Jak wyliczyć swoją zdolność kredytową? Na co patrzą banki?

Każdy, kto zainteresowany był wzięciem kredytu, spotkał się na pewno z terminem zdolność kredytowa. Zdolność kredytowa to szacowana przez bank wysokość zobowiązania, jakiego może podjąć się osoba biorąca kredyt, przy założeniu, że musi spłacać je stabilnie i terminowo. Można w przybliżeniu wyliczyć ją przy pomocy jednego z wielu kalkulatorów dostępnych w Internecie, ale w tym artykule postaramy się przybliżyć najważniejsze zagadnienia związane ze zdolnością kredytową i wskazać, jakie czynniki uwzględniane są przy tego typu wyliczeniach.

kalkulator

Kryteria zdolności kredytowej przygotowane na podstawie wpisu: Jak sprawdzić (obliczyć) zdolność kredytową? z bloga ZaradnyFinansowo.pl

Choć kryteriów jest wiele, najbardziej oczywistym wydaje się przychód po odliczeniu kosztów naszego gospodarstwa domowego. Nasz kredytodawca chce dowiedzieć się, ile tak naprawdę mamy pieniędzy po opłaceniu wszystkich comiesięcznych płatności. Warto zaznaczyć, że w tym przypadku dla banku rozstrzygająca jest rekomendacja T, która określa, że wysokość raty kredytowej nie może być wyższa niż 50% dochodu netto osiąganego miesięcznie. Aby to obliczyć, musimy mieć wiedzę o naszych zarobkach (netto) czy średnich miesięcznych przychodach w przypadku przedsiębiorców. Do wydatków zaliczamy wszystkie dotychczasowo zaciągnięte zobowiązania, alimenty oraz wydatki na życie związane z mieszkaniem czy jedzeniem. Oczywiście, aby zmaksymalizować naszą zdolność kredytową, możemy ograniczyć wydatki, jak i zwiększyć dochody. Zdarza się, że z braniem kredytu warto wstrzymać się do czasu uregulowania naszych zobowiązań. Wynika to z faktu, iż kredyt mieszkaniowy jest na tyle dużą i długotrwałą pożyczką, że bardziej opłaca się poczekać i dzięki oszczędności oraz planowaniu posiąść cechy czyniące z nas „idealnych” klientów w oczach banku, niż szybko pozyskać środki.

Wkład początkowy jest kolejnym istotnym składnikiem kredytu hipotecznego. W zależności od instytucji wymagane jest tutaj 10% lub 20%. Trzeba wziąć pod uwagę, że im większy wkład własny, tym mniejsze ryzyko dla banku i mniejsza faktyczna kwota kredytu. Dla nas z kolei znaczy to tyle, że miesięcznie będziemy spłacać mniej. Częstym pytaniem jest to, czy warto posiadając 10% wkładu własnego, zbierać do 20% i tym samym wstrzymać się z decyzją o wzięciu pożyczki. Nie da się, niestety, jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie, ponieważ zgromadzony przez nas wkład nie jest jedynym elementem zdolności kredytowej. W tej sytuacji należy, z jednej strony, liczyć się z ewentualnym wzrostem ceny nieruchomości. Z drugiej strony, należy mieć na uwadze to, że środki przeznaczane na wynajem obecnie zajmowanej nieruchomości, w przypadku wcześniejszego zakupu innej, mogłyby posłużyć do spłaty rat za własne M. Dlatego każdy przypadek powinien być przez kredytobiorcę rozpatrywany indywidualnie.

Następnym parametrem, który z pewnością będzie sprawdzany, jest rodzaj zatrudnienia. Najbardziej „lubiana” przez banki jest umowa o pracę na czas nieokreślony. Stanowi ona najpewniejszy grunt pod założenie, że w najbliższym czasie utrzymamy zatrudnienie. W przypadku zatrudnienia w oparciu o inny typ umowy otrzymanie kredytu może być utrudnione. Z kolei działalność gospodarczą warto prowadzić dłużej niż dwanaście miesięcy, gdyż wtedy zdecydowanie więcej banków jest skłonnych do udzielenia nam pożyczki. Oczywiście zostaniemy poproszeni o historię i zarobki z naszej działalności.

Kolejnym czynnikiem, który kredytodawca weźmie pod uwagę, jest wiek kredytobiorcy. W tym przypadku zarówno zbyt niski, jak i zbyt wysoki wiek może być dyskwalifikujący. Większość banków najbardziej przychylnie patrzy na kredytobiorców starszych niż dwadzieścia jeden lat. Z kolei górny limit wyznacza prawdopodobieństwo spłaty ostatniej raty kredytu przed 70. urodzinami.

Jednym z elementów najtrudniejszych do oszacowania samemu jest historia kredytowa. Tworzy ją historia spłacania naszych dotychczasowych zobowiązań. Mówi się, że, w przypadku kredytu hipotecznego, warto sobie taką historię kredytową stworzyć nawet wtedy, gdy nie mieliśmy przedtem potrzeby zaciągania kredytu. Dzieje się tak dlatego, że wiarygodna historia kredytowa wpływa na oprocentowanie kredytu, przy którym każdy ułamek punktu procentowego przekłada się na wysokość miesięcznej raty.

Banki biorą pod uwagę także inne czynniki, takie jak np. wykształcenie czy stan cywilny. Wynika to z faktu, że osoby z wyższym wykształceniem mają, według banku, większe szanse na znalezienie dobrze płatnego zajęcia. Podobnie stan cywilny wiąże się dla banku z większym bądź mniejszym prawdopodobieństwem spłaty.

Podsumowując: zaciągnięcie kredytu hipotecznego to ważny krok w życiu większości z nas. Istotne jest, żeby świadomie przystąpić do całej procedury, która może być dosyć skomplikowana. Odpowiednie przygotowanie może znacząco obniżyć wysokość miesięcznych rat, które przecież podejmujemy spłacać przez lata.

1 Gwiazdka2 Gwiazdki3 Gwiazdki4 Gwiazdki5 Gwiazdek (Ocen: 2 / Średnia: 5,00 na 5)
Loading...